Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

o "Pierwszej miłości słów kilka"

środa, 24 lutego 2010 14:01
Nie ma to jak zarosnąć w domu i każdą głupotę w telewizji oglądać, choć przyjemności dookoła, że ho ho. Nigdy nie podejrzewałabym siebie o taką tanią rozrywkę, ale widać i mnie udało się im kupić. "Pierwsza miłość", bo o niej mowa to serial polsatowski, o dupnej fabule i z marnymi aktorami, ale to tylko na pierwszy rzut oka. Część z nich, jak Anna Ilczuk czy Ewa Skibińska to aktorki Teatru Polskiego, które po większy zarobek udaly się do telewizji. Większosć bohaterów to jednak wielka kupa amatorów, których tak usilnie się dzisiaj promuje. Podobnie jest z dupnymi serialami i tu "Pierwsza miłość" zdaje się przodować. Oglądam każdy odcinek i zastanawiam się, co takiego elektryzujacego jest w tej produkcji, że tak mnie do niej ciągnie. Nie wiem... Jak macie jakieś pomysły, chętnie poczytam, a może ktoś raz na zawsze wybije mi z głowy tę niby opowieść o życiu?

Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

Majkel Dzekson

wtorek, 04 sierpnia 2009 17:52
Matka Majkela Dzeksona obwinia się o śmierć swojego syna, tłumacząc w mediach, że mogła zrobić więcej, by uratowac ukochane dziecko. Ponadto wciąż szuka winnego i nie może zrozumieć, że odszedł piosenkarz i członek rodziny Jacksonów. Wielu kusi się  o chwilę refleksji nad sensem życia i śmierci, a następnie daje poszarpać lekarza, pielęgniarkę, a nawet dozorcę, którzy nie zdołali ocalic króla popu. Czasem myślę, że to po prostu żenujące. Biec za pięcioma minutami sławy bez względu na to z jakimi okolicznościami przyjdzie nam sie mierzyć. Nie wiem, kiedy rodzina i wszyscy fani Michaela zrozumieją, że on odszedł i juz nic nie da się zrobić, by przywrócić go do świata żywych. Zawsze szukamy winnych, nawet tam, gdzie ich nie ma.

Podziel się:

komentarze (1) | dodaj komentarz

Polska- kraj pełny absurdów

wtorek, 28 lipca 2009 13:07

Polska. Oto znajdujemy sie w świecie absurdu. Kraj, w którym co piaty mieszkaniec stracił zycie w czasie drugiej wojny swiatowej, ktorego 1/5 narodu zyje poza granicami kraju i w ktorym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, ktory odbudowal swoja stolice wedlug obrazow Canaletta, a stare miasto odtworzyli jako nowe. Kraj, ktory ma dwa razy wiecej studentow niz Francja, a inzynier zarabia tu mniej niz przecietny robotnik. Kraj, gdzie czlowiek wydaje dwa razy wiecej niz zarabia, gdzie przecietna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butow, gdzie jednoczesnie nie ma biedy a obcy kapital sie pcha drzwiami i oknami. Kraj, w ktorym koncesjami rzadza monopolisci. Kraj, ze stolica, w ktorej centrum stoja nowoczesne biurowce, oferujace pomieszczenia po 10-35 USD za metr kwadratowy. Kraj, w ktorym cena samochodu rowna sie trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znalezc miejsce na parkingu. Kraj,w ktorym rzadza byli socjalisci, w ktorym swieta koscielne sa dniami wolnymi od pracy (!) Jedyny kraj bylego bloku socjalistycznego, w ktorym obywatelowi wolno posiadac dolary, choc nie wolno mu ich kupic ani sprzedac poza bankami i kantorami. Cudzoziemiec musi zrezygnowac tu z jakiejkolwiek logiki, jesli nie chce stracic gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w ktorym z kelnerem mozna porozmawiac po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzednikiem panstwowym tylko za posrednictwem tlumacza.
Polacy..! Jak wy to robicie..?

I jak zareagujecie na to zestawienie?



Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

Status dyskursu o polskim kościele

piątek, 03 lipca 2009 9:58
Nie byłam w kościele od kiedy jeden z księży zwątpił w moją religijność i odmówił mi sakramentu bierzmowania, ale jak każdy "przykładny katolik" obchodzę coroczne święta, okłamując samą siebie.

Jestem człowiekiek, który został wychowany w kulturze, rozpoznając, co dobre, a co złe ( według Bronisława Malinowskiego istnieją kultury, gdzie złe znaczy dobre i na odwrót) i to złe niezwykle mnie irytuje, szczególnie, gdy pod płaszczykiem dobra jest szczelnie skrywane.

Poranną prasę zaczynam od Gazety Wyborczej, a myślę, że trochę przez przyjazny layout, a trochę z wyboru. W każdym razie nie o niej będzie mowa, a o artykule, który miałam wątpliwą przyjemność przeczytać.
To artykuł o KSIĘŻACH i MINISTRANTACH, ale "Boże broń" nie o ich przyjaźni na całe życie, ale o sekretnym życiu księży, wykorzystujących swoich małych przyjaciół.

"Karol opowiada, że dni u księdza zwykle wyglądały podobnie. Wieczorem zaczynało się picie, a potem ksiądz prowadził go do swojego pokoju, zamykał i wykorzystywał. Chciał uprawiać seks przy innych ministrantach, ale Karol się nie zgadzał. Narkotyki zdarzały się sporadycznie. Kiedyś ksiądz wyjął z buta mały woreczek. Zapytał Karola, czy chce spróbować, i rozsypał na stół biały proszek. Kazał mu wciągnąć nosem przez zwinięty banknot, a potem jak zwykle zaprosił do łóżka."

"Ksiądz przebywał wówczas z Karolem w pensjonacie w nadmorskim Mielnie. Przez kolejne dni upijał chłopaka, zaszczuwał go rozmowami o śmierci i wykorzystywał seksualnie. Każdego dnia powtarzał ministrantowi, że chce umrzeć tylko z nim i ciągle przesuwał terminy śmierci. Z zeznań Karola: "Ksiądz w końcu zaproponował, bym się powiesił pierwszy, i obiecał, że zrobi to po mnie. Wszedłem na łóżko, założyłem pasek na szyję i spuściłem się z łóżka. Ale gdy brakowało mi już tchu, Piotrek złapał mnie za nogi. Powiedział, że na razie nie chce, bym umierał. Żebyśmy jeszcze trochę pożyli. Chciał się kochać". Następnego dnia znowu przekonał Karola, by on był pierwszy. "Znów stanąłem na łóżku. Znów założyłem pasek na szyję, ale nie miałem odwagi skoczyć. Bałem się, że Piotrek nie zdąży mnie złapać. Wtedy powiedziałem mu, że już nie chcę umierać. Chcę żyć".

To nie pierwszy protest przeciw molestowaniu ministrantów i mam nadzieję, że nie ostatni! Ksiądz, wykorzystujący Karola (imię zostało zmienione przez redakcję) został skazany przez sąd, choć wyrok jeszcze nie jest prawomocny. I prawdopodobnie ksiądz będzie się bronił rekami i nogami, żeby nie trafić do więzienie w strachu o siebie, kiedy to współwięźniowie udadzą się z nim pod wspólny prysznic.

W parafii, w której nie udzielono mi sakramentu bierzmowania przez wiele lat władzę sprawował ten sam proboszcz, który niedawno odszedł na emeryturę. Ludzie powiadają, że teraz będzie mieszkał blisko SYNA!

Jestem głęboko poruszona faktem, że ksieża nie płacą za swoje błędy tak, jak normalni ludzie i zawsze znajdzie się wianuszek obrońców, którzy będą chcieli bronić "bożych posłańców"


Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

:)

czwartek, 02 lipca 2009 9:06
KOCIASZY ;)

Staruszek świat, a kiedyś był taki niewielki :)





Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

Anegdota

czwartek, 02 lipca 2009 8:51
Opowiadam tę anegdotę przy każdej okazji i uważam, że jest mega zabawna.

Rzecz dzieje sie w sexshopie, w którym pracuje mój kumpel, amator uczestnictwa w extremalnych sytuacjach. Przychodzi do niego siedemdziesięcioletni dziadziuś z laską i pyta:

-Czy są w sprzedaży jakieś pochwy?

Na co kolega:

-Jasne, pewnie ( i idzie do tej półeczki, prezentuje dziadziusiowi, całą kolekcję), po czym pyta : "I co wpadła któraś panu w oko?"

Na co dziadziuś:

- A nie ma z włosami?


Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

;)

środa, 01 lipca 2009 11:28
Uwielbiam wakacje i slońce, które delikatnie muska skórę i tętniące życiem zielone drzewa, ale kiedy i drzew i słońca nie można poczuć, bo pracujesz w domu, a Twoje  mieszkanie nagrzewa się do niebotycznych temperatur, sprawiając, że i dosłownie i w przenośni lasuje się mózg, to ja wtedy już nie chcę lata i tęskniąc za zimą, proszę o kilka kropli deszczu, jako nagrodę pocieszenia.

Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

...

wtorek, 30 czerwca 2009 17:01


"Czasem wystarczy usiąść i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łży będą smakować, jak szczęście"- czego i Wam i sobie życzę!!!

Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

Majkel Dżekson

wtorek, 30 czerwca 2009 16:51
Nie wiem, jak Wy, ale ja juz jestem zmeczona Majkelem Dżeksonem, ktory w przeroznych kontekstach pojawia sie tu i owdzie. Rozumiem, ze swiat chcial sie dowiedziec o jego smierci, ale o tym, ze umierajac byc lysy i mial siniaki pod kolanami?! Celebryty nie maja latwego zycia, bo nawet, gdy juz nic nie sa w stanie powiedziec, ktos chetny ich obsmauje i powyciaga brudy. Fuj ! Wstydzuic sie!

Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

O Łapickich słów trochę jeszcze

wtorek, 30 czerwca 2009 0:48
Ostatnio na wszelakich stronach internetowych rozdmuchiwane jest zamązpójscie Kamili Mścichowskiej z aktorem Andrzejem Łapickim. Rzeczywiście roznica wieku mogłaby niejednego wystraszyć, ale mloda pani Łapicka to już duża dziewczynka i nie wątpie, że jej decyzja była przemyślana. Wydaje mi się, natomiast, że społeczeństwo z roku na rok głupieje, i dziś już nikomu nie przyjdzie do głowy myśl o intelektualnej więzi, jaka może łączyć dwoje ludzi. A że on jest 60 lat starszy ?! Dziś jemu podobni są na wyginięciu i trudno ich szukać wśród młodzików, którzy dbając o stosunek żelu do opalonej klaty szlajają się gdzieś po parkietach nocnych klubów. Wcale się nie dziwię Pani Mścichowskiej, że wybrała krótkotrwałe, ale gwarantowane szczęście z dojrzałym facetem, a nie jakimś zarozumiałym gryzipiórkiem.

Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

po przerwie

czwartek, 21 września 2006 19:03

To juz jest koniec.... jak z Monthy Pythona, a moze troche inny...?

Smutno tak troche oddawac darmo chwile

Ech...nie potykac sie wiecej o rzeczywistosc!



Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

ech...

czwartek, 24 sierpnia 2006 23:10

pisał kiedyś , że wróci, że Kocha też wspominał... dziś nie pisze nic, a ja? ja nie mam odwagi pytać...



Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

wakacyjnie

sobota, 19 sierpnia 2006 16:33
Oj Oj.... z dawien dawna mnie tu nie bylo, ale i powodów mnóstwo, a i zmian nie mniej. Straciłam pracę, za to werwy do życia więcej. Mój mąż długo nie wraca, ale czas płynie i data przylotu już znana, więc odświeżam się jak mogę , żeby zaskoczenie było większe. Ech! Wakacje.. piękna sprawa

Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

sromotnie

niedziela, 06 sierpnia 2006 18:07

"Umarłem przedwczoraj..dramatycznie i śmiesznie, znajomi stwierdzili- statystycznie za wcześnie

 Przywieżli mi księdza , wierząc w zmartwychstanie...zostały dwa słowa wieczne spoczywanie

 Obcieli mi skrzydła , kiedy wkładali do trumny, podobno na trupa byłem nieco za dumny

 Przywdziali mnie w szaty , odświętne i nowe..przywieżli mi wieńce ..żałobne, choć kolorowe

 Przez całą noc myślę , nieco zdenerwowany, bo jutro już pogrzeb..czy aby będzie udany

 Czy przyjdą znajomi, czy przyjdą przyjaciele

 Niewielu ich było, więc kwiatów też będzie niewiele


A może im uciec... pojechać hen! przed siebie, wszak niebo nie zając co mi tam po waszym niebie.... po waszym niebie...co mi tam , co mi tam ...po waszym niebie

 

A może im uciec..."

                        

 



Podziel się:

komentarze (1) | dodaj komentarz

ech

niedziela, 06 sierpnia 2006 16:15

"Dlaczego świat tak bardzo potrzebuje sensu?! Przecież to tylko kupa gnoju , która kręci się wokół słońca. Nic więcej, więc po co takiemu czemuś próbować nadać sens? Jedni drugim odbieramy sobie nasze nędzne życia-niekończące się wojny, morderstawa, samobójstwa...

 

 

 

 

 

Narkoman któy zaćpał się na śmierć i matka , która zabiła swoje nienarodzone dziecko, bo nie potrafiła być matką i mąż , który na śmierć zatłukł kobietę, a jej obiecywał przed Bogiem wieczną i bezgraniczną miłość, nastolatek , który nie wiedział jak dalej walczyć ze światem i podciął sobie żyły...

 

 

 

 

"Dlaczego człowiek w kółko czeka ? Czeka na jutro, na lepsze czasy, na jakąś zmianę w swoim życiu. Tak bardzo stara się nie przegapić czegoś ważnego. Życie płynie choć czasem tego nie zauważamy. Stare kawały przestały już być zabawne-bawiły nas przecież wtedy...kiedy byliśmy dziećmi...."



Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

ach...

niedziela, 06 sierpnia 2006 13:11

Niektórzy ludzie pojawiają sie w naszym zyciu i szybko odchodza... inni przychodzą na chwilę i zostawiaja slady w naszych sercach... A My juz NIGDY ... PRZENIGDY  nie jestesmy tacy sami!

 

 

Za kilka godzin czeka mnie pierogowa wyżerka i tchnienie domu, poprzez przewód pokarmowy.. już rozwieszam dziękczynne transparenty. Będzie M2 i K.  i trochę życia ze sobą przyniosą ... i ja tak bardzo go teraz potrzebuje.. tak bardzo



Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

wspomnieniowo

sobota, 05 sierpnia 2006 14:55

Wynalazki techniki jednak na coś się przydają.. raz po razie możnma wracać do wspomnień zapisanych gdzieś na płycie. Tym razem Studniówka.. mnóstwo czasu upłyneło od pamiętnego wydarzenia. Tyle się stało w międzyczasie. Ktoś się ożenił , ktoś będzie miał dziecko, ktoś spełnił marzenia, komuś się nie udało. Ale kiedy po czasie wracam pamięcią utrwaloną na wizji do czasów ostatniej wspólnie przeżytej hucznej zabawy, to chce się aż krzyczeć z radości , że tyle szczęścia zdąrzyło nas pobłogosławić.

Gadaliśmy o głupstwach , żeby nauczyć się spoglądać  z dystansem.. śmialiśmy się , płakaliśmy w naszym własnym , ciasnym świecie.. Wiem , że to co minęło nie powróci, czas wyruszył pędem do przodu... czasem to i lepiej, ale przenigdy nie zapomnę tych nocnych chwil, gdzie brak słów był najlepszym wyrazem tego co chcioeliśmy powiedzieć



Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

...

sobota, 05 sierpnia 2006 11:32
Mój Kochanek wcale nie jest ładny i charakter ma raczej podły....ale kto mi umaluje niebo w ciemny fiolet, kiedy pozwolę mu odejść i nie wrócić...

Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

;)

piątek, 04 sierpnia 2006 22:38
i wszystko pod kontrola

Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

wieczornie

piątek, 04 sierpnia 2006 22:17

w twoich doskonałych palcach
jestem tylko drżeniem
śpiewem liści
pod dotykiem twoich ciepłych ust

 

 

 

 

 

 

tak lekko ubyć z zapachu...i zasnąć



Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

 12  »

poniedziałek, 6 września 2010

Licznik odwiedzin:  912

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O moim bloogu

"Jakiż mały jest kosmos (zmieściłby się w torbie kangurzycy), jakiż wątły i lichy w porównaniu z ludzka świadomością, z jednym naszym wspomnieniem i jego ujęciem w słowach"

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: